Dowiedz się, jak multitasking wpływa na mózg, produktywność i IQ. Sprawdź fakty, mity i skuteczne sposoby na poprawę koncentracji i efektywności.
Spis treści
- Czym Jest Multitasking i Jak Działa Mózg?
- Fakty i Mity: Czy Mózg Lubi Wykonywać Wiele Zadań Naraz?
- Wpływ Multitaskingu na Produktywność – Ile Naprawdę Tracisz?
- Multitasking a Spadek IQ i Zdrowie Psychiczne
- Czy Wielozadaniowość Może Zmienić Twój Potencjał?
- Jak Ograniczyć Multitasking i Chronić Swój Mózg?
Czym Jest Multitasking i Jak Działa Mózg?
Multitasking, czyli wykonywanie kilku zadań jednocześnie, to zjawisko powszechnie utożsamiane z nowoczesnym stylem życia, a szczególnie z dynamicznym środowiskiem pracy czy nauki. Jednak wbrew obiegowej opinii, ludzki mózg nie jest zbudowany do skutecznej obsługi wielu skomplikowanych czynności w tym samym czasie. W rzeczywistości, kiedy podejmujemy próbę realizowania kilku wymagających zadań naraz, nasz mózg angażuje mechanizmy znane jako „przełączanie uwagi” lub „task switching”. Zamiast faktycznie prowadzić dwie czy więcej działalności równolegle, mózg błyskawicznie przełącza się między jedną czynnością a drugą, co powoduje fragmentację skupienia, dłuższy czas reakcji oraz zwiększone ryzyko popełnienia błędów. Wynika to z budowy i funkcji płatów czołowych mózgu, które są odpowiedzialne za kontrolę wykonawczą, planowanie oraz zarządzanie uwagą. Procesy te angażują również hipokamp i korę przedczołową, natomiast intensywność i częstotliwość przełączania się pomiędzy zadaniami prowadzi do tzw. kosztu przełączania uwagi, objawiającego się zmęczeniem poznawczym oraz spadkiem efektywności. Zjawisko to badane jest przez neuropsychologów od lat i wielokrotnie potwierdzono, że multitasking nie tyle zwiększa produktywność, ile ją obniża – powodując rozproszenie, utrudniając zapamiętywanie informacji oraz ograniczając zdolność logicznego myślenia. Przyzwyczajenie do ciągłego dzielenia uwagi może z czasem przynieść stałe zmiany w strukturze neuronowej, osłabiając umiejętność głębokiej koncentracji i analitycznego rozwiązywania problemów.
Warto także podkreślić, że multitasking działa odmiennie na różne typy zadań. Nasz mózg jest w stanie wykonywać proste czynności automatyczne, takie jak chodzenie czy jednoczesne słuchanie muzyki, bez większego uszczerbku na efektywności – to tzw. zadania rutynowe, które nie wymagają aktywnego przetwarzania informacji i korzystają z zakodowanych szlaków neuronalnych. Jednak sytuacja zmienia się diametralnie, gdy próbujemy łączyć zadania wymagające świadomej uwagi, analizy czy podejmowania decyzji – jak pisanie maila podczas rozmowy telefonicznej lub rozwiązywanie zadań matematycznych w trakcie oglądania prezentacji. W takich przypadkach mózg jest zmuszony do błyskawicznego żonglowania informacjami, co skutkuje nadmiernym obciążeniem pamięci roboczej oraz wzrostem poziomu kortyzolu, hormonu stresu. Wynika to z ograniczonej pojemności poznawczej – czyli liczby informacji, które jesteśmy w stanie przetwarzać w danym momencie – oraz z faktu, że każdorazowe przełączanie uwagi wiąże się z tzw. „kosztem poznawczym”. Efekty te zostały potwierdzone w licznych badaniach neurologicznych, które wykazały, że multitasking może prowadzić do spadku wydajności nawet o 40%, a także wywoływać chroniczne zmęczenie, rozdrażnienie i problemy z koncentracją, które mogą utrzymywać się długo po zakończeniu działania. Ponadto, wielozadaniowość wpływa negatywnie na procesy uczenia się i zapamiętywania, ponieważ nowo zdobyte informacje są mniej precyzyjnie kodowane w pamięci długotrwałej. Zrozumienie, jak działa mózg w trybie multitaskingu, pozwala nie tylko zweryfikować mity na ten temat, ale także świadomie zarządzać własną uwagą i optymalizować sposób pracy oraz nauki w codziennym życiu.
Fakty i Mity: Czy Mózg Lubi Wykonywać Wiele Zadań Naraz?
Współczesna kultura pracy i życia promuje multitasking jako pożądaną cechę człowieka sukcesu, od lat budując mit, że nasz mózg jest w stanie skutecznie przetwarzać kilka zadań jednocześnie. W rzeczywistości jednak liczne badania neurologiczne dowiodły, że ludzki mózg nie został zaprojektowany do jednoczesnego wykonywania wymagających uwagi czynności. Mózg potrafi zarządzać prostymi, automatycznymi zadaniami w tle – takimi jak chodzenie czy żucie gumy – niemniej, kiedy angażujemy się w działania wymagające świadomego zaangażowania, jak pisanie e-maila, rozmawianie przez telefon i analizowanie raportu jednocześnie, nie dochodzi do prawdziwego multitaskingu. Zamiast tego następuje szybkie przełączanie uwagi pomiędzy zadaniami, co prowadzi do powstawania tzw. kosztów przełączania (ang. switch cost). Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda i londyńskiego University College dowiedli, że ta fragmentaryzacja uwagi nie tylko spowalnia wykonywanie poszczególnych zadań, lecz także wywołuje utrwalone trudności w zapamiętywaniu, rozumieniu i rozwiązywaniu problemów. Z kolei mit, że mózg potrafi wykonywać wiele zadań jednocześnie równie dobrze, co jedno, został obalony przez eksperymenty, w których osoby wykonujące multitasking popełniały znacznie więcej błędów niż te, które działały w trybie „single-task”. Dodatkowo rezultaty badań opublikowanych w magazynie „Proceedings of the National Academy of Sciences” pokazują, że multitasking obniża tempo przetwarzania informacji u osób dorosłych w stopniu porównywalnym do utraty snu, a nawet może powodować spadek ilorazu inteligencji (IQ) aż o 10 punktów. Wartościowe są także wnioski płynące z badań nad młodszym pokoleniem, które wykazują, że uczniowie i studenci regularnie korzystający z wielu źródeł informacji naraz osiągają zauważalnie gorsze wyniki w testach koncentracji i pamięci krótkotrwałej w porównaniu do tych, którzy skupiają się na jednym zadaniu. Co więcej, przewlekłe praktykowanie multitaskingu prowadzi nie tylko do problemów z efektywnością, ale i do chronicznego stresu, wypalenia zawodowego oraz trudności z odzyskiwaniem głębokiej koncentracji w przyszłości.
Z drugiej strony warto odnieść się do obecnego w społeczeństwie mitu, że kobiety są biologicznie lepsze w multitaskingu niż mężczyźni – przekonanie to nie ma naukowego uzasadnienia. Choć niektóre badania wskazują na niewielkie różnice w sposobie organizacji codziennych zadań między płciami, dotychczas nie potwierdzono jednoznacznie, by jedna z nich była skuteczniejsza w wykonywaniu wielu zadań wymagających jednoczesnej uwagi. Neuropsychologowie wskazują również, że nawet osoby określane jako „urodzeni multitaskerzy” po długotrwałej ekspozycji na fragmentaryzację zadań zaczynają wykazywać pogorszoną zdolność analizy i selekcji informacji. Popularne mity utrwalone w popkulturze, jak również w komunikatach marketingowych technologicznych gigantów, podkreślają korzyści płynące z wielozadaniowości, podczas gdy realne efekty są odwrotne – ciągłe przemieszczanie się między zadaniami osłabia koncentrację, stopniowo zmniejsza kreatywność oraz może prowadzić do trwałych zmian neurobiologicznych związanych z gorszą kontrolą poznawczą. Ciekawym aspektem jest również zjawisko „pozornego multitaskingu” (pseudo-multitasking), które polega na bardzo szybkim przełączaniu się pomiędzy zadaniami – co różni się od faktycznego, równoczesnego wykonywania dwóch czynności (co dotyczy wyłącznie zadań niemal całkowicie zautomatyzowanych przez mózg). Kluczowe badania wykazują, że najskuteczniejszym sposobem wykorzystania naturalnych możliwości mózgu pozostaje tzw. deep work, czyli praca głęboka – polegająca na pełnej koncentracji na jednym zadaniu przez dłuższy czas, co przekłada się na lepsze wyniki, wyższą efektywność i znacznie szybsze przyswajanie wiedzy. Rozróżnienie między mitami a faktami dotyczącymi multitaskingu jest niezbędne do świadomego korzystania ze swojego potencjału intelektualnego, szczególnie w erze nieustannie napływających informacji i rozpraszaczy cyfrowych.
Wpływ Multitaskingu na Produktywność – Ile Naprawdę Tracisz?
Multitasking, na pierwszy rzut oka, może wydawać się skuteczną strategią na wykonywanie większej liczby zadań w krótkim czasie. W rzeczywistości jednak liczne badania naukowe dowodzą, że próby pracy w trybie wielozadaniowości prowadzą do znacznego obniżenia realnej produktywności. Podstawowym problemem jest tzw. koszt przełączania uwagi (ang. switch cost), czyli czas, jaki mózg potrzebuje, by przejść z jednego zadania do drugiego. Z pozoru niezauważalny, w ciągu dnia roboczego koszt przełączania uwagi może pochłonąć od kilku do nawet kilkudziesięciu minut, skutkując utratą cennych godzin pracy w skali tygodnia. Według badań prowadzonych przez Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne, wielokrotne przełączanie się między zadaniami może obniżyć wydajność nawet o 40%, a czas rzeczywistego ukończenia zadań wydłuża się, porównując z podejściem opartym na skupieniu na jednej czynności. Mózg nie jest w stanie wykonywać dwóch złożonych czynności wymagających aktywnego przetwarzania informacji jednocześnie, dlatego w praktyce multitasking polega na szybkim przełączaniu się między zadaniami. Taki styl pracy prowadzi do przeciążenia pamięci roboczej, zmniejszenia zdolności do logicznego myślenia i analizy, a także powoduje, że łatwiej popełniamy błędy, często nawet ich nie zauważając. W środowisku pracy, gdzie presja czasu jest wysoka, a ilość bodźców i rozpraszaczy praktycznie nieograniczona, efekty te kumulują się – pracownicy mają poczucie bezustannego zajęcia, ale wyniki końcowe pozostają poniżej potencjalnych możliwości.
Wpływ multitaskingu na produktywność można także zobrazować na podstawie konkretnego przykładu: osoba próbująca jednocześnie odpowiadać na wiadomości e-mail, uczestniczyć w wideokonferencji i przygotowywać prezentację, nie tylko popełnia więcej błędów, lecz także produkuje gorszej jakości efekty swojej pracy. Potwierdzają to badania zespołu Stanford University, według których osoby często multitaskujące mają większe trudności z przetwarzaniem informacji i są mniej skuteczne w eliminowaniu nieistotnych danych. Do negatywnych konsekwencji dochodzi także zwiększone poczucie zmęczenia psychicznego. Jakość pracy obniża się, o czym świadczy chociażby większa liczba „poprawek” wymaganych po zakończeniu projektu – takie poprawki to dodatkowy czas i nakład pracy. Co więcej, multitasking negatywnie wpływa na proces uczenia się, przez co przyswajane informacje są szybciej zapominane. Przeprowadzono także badania w korporacjach, które wykazały, że praca w ciągłym rozproszeniu przyczynia się do obniżenia satysfakcji z wykonywanej pracy, a także spada kreatywność i innowacyjność zespołów. Dodatkowo, ciągła konieczność reagowania na powiadomienia, e-maile czy wiadomości błyskawiczne hamuje możliwość wejścia w głęboki, twórczy stan skupienia niezbędny do rozwiązywania złożonych problemów czy generowania nowych pomysłów. W długofalowej perspektywie efekty multitaskingu obejmują nawet wyższy poziom stresu, większe ryzyko wypalenia zawodowego oraz pogorszenie ogólnego dobrostanu psychicznego. Wszystko to sprawia, że rzeczywista strata spowodowana multitaskingiem jest znacznie większa, niż się powszechnie wydaje, a w wielu przypadkach przejście na model pracy głębokiej, opartej na jednoczesnym wykonywaniu tylko jednego zadania, pozwala znacząco poprawić wydajność i satysfakcję zawodową.
Multitasking a Spadek IQ i Zdrowie Psychiczne
Współczesne badania naukowe coraz częściej zwracają uwagę na negatywne konsekwencje wielozadaniowości dla funkcjonowania poznawczego człowieka – szczególnie w kontekście tzw. spadku IQ oraz długoterminowego wpływu na zdrowie psychiczne. Eksperymenty prowadzone przez naukowców z University of London wykazały, że osoby regularnie uprawiające multitasking w trakcie wykonywania intelektualnie wymagających czynności doświadczają tymczasowego obniżenia IQ nawet o 10 punktów – co stanowi wynik porównywalny do nieprzespanej nocy, a momentami nawet większy. Efekt ten wiąże się z przeciążeniem pamięci roboczej i ciągłym przełączaniem uwagi, które powoduje krótkotrwały spadek zdolności do logicznego myślenia, analizowania problemów czy kreatywnego rozwiązywania zadań. W sytuacji, gdy multitasking staje się codziennością, ryzyko utrwalenia negatywnych zmian wzrasta – mózg przestaje efektywnie przechowywać informacje oraz przetwarzać je w szerszym kontekście, co odbija się na ogólnej inteligencji płynnej. Dodatkowo, zjawisko to nasila zaburzenia koncentracji, skraca czas skupienia oraz powoduje trudności z powrotem do pełnej formy poznawczej po rozproszeniu. W konsekwencji, mimo iluzji wielozadaniowej efektywności, osoby często praktykujące multitasking są podatniejsze na gorsze wyniki w testach poznawczych oraz mają trudności z wykorzystywaniem swojego pełnego potencjału intelektualnego.
Negatywny wpływ multitaskingu nie kończy się jedynie na sferze inteligencji czy pamięci – coraz więcej dowodów wskazuje na realne zagrożenie dla zdrowia psychicznego. Wielozadaniowość wywołuje przewlekły stres, będący wynikiem ciągłego napięcia i poczucia nieskończonej ilości obowiązków, której nie sposób sprostać. Stres ten, utrzymujący się przez dłuższy czas, prowokuje podwyższone wydzielanie kortyzolu, hormonu stresu. Następstwem tego procesu może być uczucie zmęczenia, drażliwości, podatności na stany lękowe czy nawet depresję. W badaniach nad pracownikami biurowymi zauważono, że osoby stale rozpraszane przez multitasking wykazują wyższy poziom odczuwanego wypalenia zawodowego, szybciej odczuwają znużenie umysłowe, a także deklarują niższą motywację i satysfakcję z wykonywanej pracy. Skutki te są szczególnie widoczne u osób młodych, stale korzystających z technologii, dla których szybkie przełączanie się między zadaniami staje się nawykiem. W tej grupie obserwuje się zaburzenia snu, spadek odporności na stres oraz trudności w budowaniu głębokich relacji interpersonalnych. Jednocześnie multitasking przyczynia się do zaniku umiejętności prawdziwej obecności tu i teraz, pogłębia problem rozproszonej uwagi i prowadzi do tzw. efektu „ciągłego częściowego skupienia” (continuous partial attention), co paradoksalnie potęguje poczucie ciągłego niedoczasu i frustracji. Permanentna walka z bodźcami, których nie jesteśmy w stanie w pełni kontrolować, powoduje przeciążenie systemu nerwowego, skutkując osłabieniem odporności psychicznej, trudnością w regulacji emocji oraz wzrostem podatności na zaburzenia nastroju. Badacze wskazują także na niepokojący trend upowszechniania się zjawiska tzw. „technostresu”, objawiającego się ciągłą potrzebą bycia dostępnym i gotowym do natychmiastowego reagowania na bodźce cyfrowe, co dodatkowo obciąża psychikę i utrudnia efektywną regenerację. Ostatecznie wielozadaniowość, zamiast podnosić efektywność i sprawczość, prowadzi do chronicznego przeciążenia układu nerwowego i obniżenia zarówno zdolności intelektualnych, jak i ogólnego dobrostanu psychicznego.
Czy Wielozadaniowość Może Zmienić Twój Potencjał?
Wielozadaniowość uchodzi za pożądaną umiejętność w dynamicznych środowiskach pracy oraz życiu codziennym, jednak coraz więcej badań i analiz podważa jej realny wpływ na rozwój potencjału jednostki. Z pozoru wykonywanie kilku zadań równocześnie sprawia wrażenie osoby niezwykle zorganizowanej, wydajnej i wszechstronnej, co może być mylące zarówno dla menedżerów, jak i samych pracowników czy studentów. W praktyce jednak wielozadaniowość nie tylko nie wspiera rozwoju potencjału intelektualnego, lecz może wręcz go ograniczać. Wynika to z mechanizmów funkcjonowania mózgu, które nie są ewolucyjnie przystosowane do skutecznego przetwarzania wielu złożonych bodźców jednocześnie. Badania obrazowe mózgu (m.in. z użyciem funkcjonalnego rezonansu magnetycznego – fMRI) wykazały, że podczas tzw. multitaskingu dochodzi głównie do szybkiego przenoszenia uwagi między zadaniami, a nie do ich rzeczywistego, równoległego wykonywania. Każda zmiana kontekstu wiąże się ze znaczącym obciążeniem pamięci roboczej oraz zaburzeniami w przetwarzaniu głębokim informacji. Stąd też osoby często angażujące się w multitasking napotykają trudności z pogłębionym uczeniem się, krytycznym myśleniem czy analizą danych. Takie funkcje poznawcze są kluczowe dla rozwoju potencjału osobistego zarówno w kontekście zdobywania wiedzy, rozwiązywania problemów, jak i osiągania celów zawodowych czy naukowych. W badaniach przeprowadzonych m.in. przez Stanford University zauważono, że osoby regularnie wykonujące kilka zadań równocześnie mają nie tylko większe trudności w selekcji istotnych informacji, ale także słabiej radzą sobie z alokacją zasobów poznawczych, co przekłada się na niższą efektywność i mniejszy potencjał do osiągania ponadprzeciętnych wyników w dłuższej perspektywie.
Nie bez znaczenia jest także wpływ wielozadaniowości na zdolność kreatywnego myślenia i rozwoju kompetencji miękkich, które decydują o przewadze konkurencyjnej na rynku pracy czy w edukacji. Podczas gdy głęboka praca (deep work) pozwala na pełne wykorzystanie potencjału intelektualnego, innowacyjnego i analitycznego, multitasking sprawia, że umysł działa raczej na powierzchownym poziomie, a kreatywne pomysły są blokowane przez rozproszenie i fragmentaryczność myślenia. W dłuższej perspektywie prowadzi to do spłycenia wiedzy, trudności z utrwalaniem nowych umiejętności oraz zmniejszonej elastyczności poznawczej. Wielozadaniowość wpływa ponadto na osłabienie tzw. samoregulacji, czyli zdolności do świadomego zarządzania własną uwagą, emocjami i motywacją, a tym samym ogranicza zdolność do realizacji ambitnych celów i pracy nad własnym rozwojem. Psychologowie podkreślają, że syndrom nieustannego przełączania się między zadaniami upośledza zdolność pracy w stanie „flow”, który jest kluczowy dla twórczości, satysfakcji z pracy oraz budowania eksperckiego kapitału umysłowego. Dodatkowo, wielozadaniowość może prowadzić do wykształcenia nawyków powierzchownego konsumowania treści i podejmowania decyzji na podstawie niepełnych danych, co jest szczególnie niebezpieczne w świecie zdominowanym przez szybki przepływ informacji. Tym samym, zamiast pomagać w rozwijaniu wszechstronnych kompetencji i maksymalizowaniu potencjału, multitasking stać się może nieuświadomionym czynnikiem blokującym rozwój, zarówno w skali jednostkowej (self-development), jak i zespołowej (np. skuteczność współpracy czy umiejętności komunikacyjne). To zjawisko szczególnie widoczne jest u osób pracujących twórczo lub zarządzających wiedzą – w ich przypadku wielozadaniowość skutkuje obniżeniem zdolności do generowania unikatowych rozwiązań, strategicznego myślenia oraz innowacyjności. Ograniczony potencjał poznawczy przekłada się z kolei na mniejsze poczucie sprawczości i kompetencji, co może wpływać na spadek motywacji do podejmowania nowych wyzwań oraz negatywnie oddziaływać na długofalowy rozwój kariery czy własnej firmy.
Jak Ograniczyć Multitasking i Chronić Swój Mózg?
Ograniczenie multitaskingu i skuteczna ochrona mózgu przed negatywnymi skutkami wielozadaniowości wymagają konsekwentnych zmian zarówno w codziennych nawykach, jak i podejściu do organizacji pracy oraz życia prywatnego. Kluczowym elementem jest świadoma praca nad umiejętnością zarządzania uwagą – zamiast starać się mieć wszystko pod kontrolą, warto nauczyć się priorytetyzowania zadań. Tworzenie list zadań według ich ważności oraz podział dnia na bloki tematyczne znacząco minimalizuje pokusę ciągłego przeskakiwania pomiędzy aktywnościami. Blokowanie czasu na tzw. deep work, czyli głęboką, nieprzerwaną pracę nad jednym projektem, przynosi znacznie wyższą efektywność poznawczą niż wykonywanie kilku czynności naraz. Warto zadbać o ergonomiczne środowisko pracy – usunięcie rozpraszaczy takich jak powiadomienia na smartfonie, otwarte karty przeglądarki czy niepotrzebne dokumenty na biurku ułatwia pełniejsze skupienie. Przed rozpoczęciem zadania zaleca się wyznaczenie jasnego celu oraz oszacowanie czasu potrzebnego na jego realizację, co dodatkowo motywuje do zachowania koncentracji i odkładania innych spraw na później. Świadoma kontrola otoczenia, np. poprzez informowanie współpracowników o pracy w trybie skupienia lub korzystanie z aplikacji blokujących rozpraszające treści, to proste, ale wyjątkowo skuteczne techniki wspierające ochronę zdolności poznawczych i zdrowia psychicznego.
Wsparcie procesów poznawczych i redukcja negatywnych efektów multitaskingu wymagają również dbałości o regenerację mózgu oraz prawidłowy styl życia. Regularne przerwy w pracy, najlepiej co 45–90 minut, pozwalają przywrócić energię, poprawiają produktywność i skuteczność zapamiętywania nowych informacji. Krótkie ćwiczenia oddechowe, rozciąganie, a nawet chwila medytacji skutecznie pobudzają krążenie i redukują poziom stresu, umożliwiając mózgowi powrót do pełnej sprawności poznawczej. Dla mózgu kluczowe jest również systematyczne wysypianie się – niewyspanie nasila rozproszenie uwagi oraz zwiększa podatność na negatywne skutki wielozadaniowości. Poza odpowiednią ilością snu warto zadbać o zbilansowaną dietę bogatą w kwasy omega-3, witaminy z grupy B oraz magnez, które wspierają funkcjonowanie układu nerwowego. Doskonałym narzędziem wspomagającym koncentrację jest praktyka mindfulness i medytacji – już 10 minut dziennie może wyraźnie poprawić zdolność skupienia, redukując skłonność do bezwiednego „przełączania” zadań. Efektywną strategią są także techniki zarządzania czasem, takie jak metoda Pomodoro (praca w blokach 25-minutowych z krótkimi przerwami), która pomaga utrzymać uwagę na jednym zadaniu i przeciwdziała efektowi rozproszenia. Wspieranie silnej samoregulacji poprzez ustalanie jasnych granic dla korzystania z urządzeń elektronicznych poza godzinami pracy sprzyja odzyskaniu równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. W dłuższej perspektywie, wprowadzenie powyższych nawyków przyczynia się nie tylko do ochrony mózgu przed skutkami przewlekłego stresu i zmęczenia, ale także wspiera twórczość, zdolności analityczne oraz ogólne poczucie dobrostanu psychicznego.
Podsumowanie
Podsumowując, multitasking wpływa negatywnie na funkcjonowanie mózgu i może prowadzić do spadku produktywności oraz obniżenia poziomu IQ. Nasz mózg nie jest przystosowany do wykonywania wielu zadań jednocześnie, co potwierdzają liczne badania naukowe. Wielozadaniowość zwiększa poziom stresu, utrudnia skupienie i ogranicza nasz potencjał intelektualny. Zamiast sięgać po multitasking, lepiej skupić się na świadomym zarządzaniu własną uwagą i wdrożyć proste strategie, które ograniczają rozpraszacze. Dzięki temu poprawisz efektywność pracy i zadbasz o zdrowie psychiczne oraz dobrą kondycję intelektualną na co dzień.

